facebook

Testujemy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

 

Jakiś czas temu mogliście na łamach naszej witryny poczytać o dość oryginalnych sprzętach gejmingowego odłamu marki Genius. Były świetne słuchawki dla graczy Zabius, była bardzo wygodna i funkcjonalna klawiatura Manticore, a dziś przyszła kolej na głośniki. GX-Gaming SW-G2.1 2000 to sygnowany znanym Wam już logiem skorpiona zestaw głośników komputerowych 2.1. Dwie satelity, subwoofer i panel kontrolny to sprzęt, który w mojej opinii powinien zainteresować graczy. Dlaczego? Przekonajcie się czytając nasz test.

Projekt, wykonanie i kompatybilność

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy (a właściwie w mięśnie), to masa zestawu. Dotychczas na mym biurku spoczywały dość stare i wysłużone już Logitech’y Z3-E, które charakteryzowały się naprawdę dużą wagą. Podnosząc G2.1 2000 miałem wręcz wrażenie, że to plastikowe zabawki, a nie sprzęt audio. „To chyba nie może głośno i fajnie grać ważąc tak niewiele” – pomyślałem. O tym jak bardzo się myliłem, przeczytacie dalej.


 

SW-G2.1 2000 zostały zaprojektowane dość futurystycznie. W przeciwieństwie do klasycznych głośników Geniusa charakteryzujących się drewnianymi obudowami, tutaj nie ma miejsca na kompromis. Połyskująca czerń obudowy o ostrych kantach „złamana” została głębokimi, granatowymi refleksami membran satelit, tegoż samego koloru podświetleniem skorpiona na subwooferze oraz równie zmieniającymi kolor w zależności od ustawienia diodami wokół pokrętła regulującego głośność. Nieliczne, wyglądające na chromowane wstawki wraz ze srebrnym logotypem GX-Gaming i skorpionem delikatnie przełamują wszędobylskie czarno-granatowe przestrzenie.

 

Materiały użyte do ich stworzenia nie są być może najwyższej jakości, ale po dość długich testach wciąż nic nie trzeszczy i się nie rozchodzi. Głośniki być może nie do końca pasują do pokoju i biurka umeblowanego dość klasycznie, ale na pewno wkomponują się do większości młodzieżowych pokojów. Jeśli ktoś preferuje klasyczny design, powinien zainteresować się głośnikami marki-matki Geniusa. Zresztą, to nie zmysł wzroku mają one zaspokajać w pierwszej kolejności!

 

Przyglądając się kontrolerowi od tyłu, znaleźć można biało-czerwone gniazda RCA. Co to oznaczna? Ano choćby to, że poza podłączeniem zestawu do PCta, możemy je również z powodzeniem podpiąć do konsol X360, XONE, PS3, PS4, odtawrzacza MP3/CD/DVD czy telewizora. Na froncie z kolei wejście na słuchawki, mikrofon oraz urządzenie zewnętrzne.

 

Specyfikacja techniczna

 GX-Gaming SW-G2.1 2000 - specyfikacja techniczna
 Całkowita moc wyjściowa 45W (RMS)
 Charakterystyka częstotliwości 25Hz -25kHz
 Moc subwoofera 29W 4Ω, @100Hz, @4% THD
 Moc satelitek 2x8W 4Ω, @1kHz, @10% THD
 Wymiary subwoofera 25.2 cm x 23.3 cm x 23.5 cm / 6,5" membrana
 Wymiary satelitek 12.5 cm x 15.5 cm x 9.1 cm / 3" metaliczne membrany
 Wymiary kontolera 5.5 cm x 17.7 cm x 15.5 cm
 Wejścia Stereo RCA / 3,5mm jack do PC
 Wyjścia 3,5mm słuchawki / 3,5mm mikro / 3,5mm AUX

 

Testy w grach

Nie ukrywajmy, testy sprzętu audio w najnowszych grach raczej niczego nadzwyczajnego nikomu nie powiedzą. Wszystkie Battlefieldy, Call Of Duty, Assassin’s Creed i inne bardzo efektowne produkcje najzwyczajniej w świecie nie wymagają nadmiernej precyzji w pozycjonowaniu dźwięku ani wrażliwości na trudne do wychwycenia, ciche odgłosy (np. kroki w Counter-Strike). Nie zmienia to jednak faktu, że GX-Gaming SW-G2.1 2000 potrafią być efektowne. Wybuchy, odgłosy strzałów czy ryki silników brzmią mocno i, szczególnie na dużej głośności, potrafią wywołać dreszcze. Duża w tym zasługa mocno pracującego sobwoofera, który poza fajnym basem "naciąga" również średnie tony, które w satelitkach lekko kuleją. Dość czysto słychać również wszelkie odgłosy tła z różnych gier, takie jak kroki postaci, szelest trawy czy ćwierkanie ptaków.

 

Bardzo przyzwoicie jest również w grach nastawionych na rywalizację online, w których ważnym elementem jest "podsłuch" przeciwników. Zarówno w QuakeLive jak i Counter Strike: Global Offensive da się na SW-G2.1 2000 w miarę sensownie grać. Niestety wydobywający się z satelitek dźwięk nie jest już aż tak precyzyjny, aby na jego podstawie namierzać co do centymetra swoich przeciwników, ale przy odrobinie doświadczenia i intuicji, da się całkiem dobrze zorientować w sytuacji na polu walki. Regulacja niskich tonów na panelu kontrolnym pozwala na wyciszenie nadmiernego basu, dzięki czemu skupić się możemy na wsłuchiwaniu się w subtelne odgłosy wydawane przez wrogie postacie.

 

Zważywszy na to, iż SW-G2.1 2000 jest, jak sama nazwa wskazuje, zestawem 2.1, to dość ciężko o precyzyjny odbiór dźwięku ze wskazaniem na przód i tył. Gracz odbierze jasny sygnał w formie stereo (lewo/prawo), ale o tym, czy przeciwnicy znajdują się z przodu czy z tyłu raczej będzie musiała mu podpowiedzieć intuicja. Wszyscy, którzy spędzili wiele godzin w grach e-sportowych wiedzą, iż do gry na poważnie, niezbędne są słuchawki. Dlatego też nie ma co wymagać cudów od głośników, które i tak w przypadku testowanych GX-Gaming naprawdę dają radę.

Muzyka

Niewielka waga satelitek i subwoofera napawała mnie dość poważnymi wątpliwościami, co do głośności i jakości odtwarzanej przez nie muzyki. Pokrętła regulacji ogólnej głośności oraz basu umiejscowione na dość sporym kontrolerze pozwalają w pewnym stopniu dostosować odtwarzaną muzykę do własnych upodobań. Szczególnie zadowoleni powinni być fani mocnego basu, gdyż wizualnie dość niepozorny subwoofer naprawdę daje popalić. Nieco gorzej grają głośniczki satelitarne, w których wysokie tony zbyt zlewają się z resztą muzyki, a średnie są bardzo wyraźne podbijane i "ratowane" przez subwoofer. 

 

Głośniki radzą sobie przyzwoicie dobrze niezależnie od tego czy słuchacie rocka, hip-hopu, disco-polo czy muzyki klubowej. Niestety nie miałem okazji wypróbować ich na muzyce klasycznej, więc jeśli ktoś lubi tego typu brzmienia i miał okazji ich posłuchać na SW-G2.1 2000, niech da znać! Nawet ustawienie pokrętła głośności na pozycję MAX nie wpływa negatywnie na jakość odtwarzanej muzyki. Przyznam szczerze, że byłem pozytywnie zaskoczony, iż nawet przy maksymalnej głośności nie dało się słyszeć trzeszczenie i harczenie, a cicho wcale nie było!

Podsumowanie

Szczerze mówiąc, po przesiadce ze swoich Logitech Z3-e, testowane GX'y zrobiły na mnie świetne wrażenie! Jest to bardzo przyzwoity zestaw sprawdzający się tak w grach jak i muzyce. Niezależnie od tego czy lubicie gry wideo czy głośną muzykę, a nie jesteście przy tym prawdziwymi audiofilami, GX-Gaming SW-G2.1 2000 powinien zaspokoić Wasze oczekiwania. Ogromną zaletą (jak zwykle w przypadku sprzętów GX-Gaming) jest jego kompatybliność z różnymi urządzeniami elektronicznymi, takimi jak: konsole, odtwarzacze czy telewizory. Za cenę, która w dniu pisania tych słów oscyluje w granicach 230zł? Moim zdaniem warto choćby spróbować.

Zainteresowani innymi testami sprzętu GX-Gaming? Zerknijcie tutaj:

Test klawiatury GX-Gaming Manticore - TUTAJ 
Test słuchawek nausznych GX-Gaming Zabius HS G850 - TUTAJ