facebook

Testujemy

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kupując komputer stacjonarny do gier, kiedy rozmawiamy ze sprzedawcą dogadując konkretne podzespoły i ceny, często ogólny sens przedstawia się tak: „-Poproszę procesor i grafikę jak najmocniejsze, dużo RAM, dysk SSD i spory HDD. -A zasilacz, obudowa i płyta główna? -Jakiekolwiek najtańsze”. Niestety to wielki błąd, bo pomijamy ważne, chociaż nie wpływające bezpośrednio na wydajność podzespoły. Dobry zasilacz zapewni sprawną pracę maszyny, mniejsze rachunki za prąd i przeciwdziałanie występowania usterek. Świetnym wyborem pod wymagający gamingowy zestaw jest chociażby opisywana propozycja marki SilentiumPC, czyli Enduro FM1 Gold 650W.

 

Wygląd i wymiary

W odświeżonej dopiero co pod koniec 2015 roku edycji zasilacza widać zmiany wizualne. Logo producenta nie jest już usytuowane na naklejce, a wykonane metodą sitodruku (drugi nadruk logotypu widnieje na grillu wentylatora). Cała obudowa zasilacza jest czarna i co ciekawe zauważalnie krótsza niż u większości innych zasilaczy (150 x 86 x 140 mm), więc w małych obudowach, gdzie istotny może być każdy centymetr, montaż Enduro FM1 będzie wygodniejszy i bardziej ergonomiczny.

 

Okablowanie

SilentiumPC Enduro FM1 Gold 650W to w pełni modularna jednostka. Każdy pęk kabli może być odpięty (również zasilanie dochodzące do płyty głównej, co nie jest możliwe w semi-modularnych rozwiązaniach). Dla dodatkowego ułatwienia wszystkie wiązki są płaskie (przed nową edycją zasilacza kabel 24 pin był w czarnym okrągłym oplocie z widocznymi kolorowymi kabelkami), co daje świetne zestawienie wraz z modularnością - niepotrzebne kable nie plączą się w obudowie (po prostu nie montujemy ich), a te używane są płaskie, więc lepiej się układają i wyglądają schludniej. Jeśli boicie się, że coś pomylicie to nie ma strachu. Kostki od poszczególnych pęków mają inną ilość pinów, a dwie podobne (od CPU i GPU) różni kolor (GPU wyjątkowo czerwony - wszystkie inne są szare). Tak czy inaczej problemów nawet bez tego by nie było, bo oczywiście końcówki pasują tylko do poprawnych złącz na zasilaczu. Jeśli musimy coś przepiąć, to pomyślano o ustawieniu zatrzasków po zewnętrznych stronach wtyczek, więc złącza obok nam nie przeszkadzają.

Długość kabli jest naprawdę spora. Nawet używając nietypowej obudowy typu SilentiumPC Gladius M35, która ma wydzieloną osobną komorę dla zasilacza i HDD, bez problemu można podpiąć zasilanie procesora na płycie głównej (przez nietypową budowę komory Gladiusa M35 droga kabli do płyty głównej od zasilacza jest nieco większa). Łącznie użytkownik dostaje na zasilaczu dwa wejścia na wiązki EPS 4+4 pin (zasilanie CPU na płycie głównej), jedno na 20+4 pin (zasilanie płyty głównej), dwa podwójne 6+2 PCI-E (dla kart graficznych, dwie wiązki z dwoma 6+2 na każdej), oraz cztery dla innych urządzeń (wiązki 2 x SATA + 1 x Molex 4 pin). Dodawane kable mogą zakryć wszystkie miejsca poza drugim zasilaniem CPU, który to przewód dostajemy tylko w jednej sztuce mimo dwóch wejść (przy normalnych nieserwerowych płytach głównych z jednym procesorem i tak nie ma to znaczenia), więc ilość sprzętu może być pokaźna - trochę dysków SDD i HDD, jakieś panele obrotów wentylatorów, czytniki z dodatkowym zasilaniem itp. Dzięki temu, że wiązki dla dodatkowych urządzeń mają standard 2 x SATA + 1 Molex, świetnie sprawdzą się chociażby przy obudowach SilentiumPC z wbudowanym panelem kontroli wentylatorów. Mi pomysł się bardzo podoba, ale słyszałem też negatywne opinie, które sugerują, że powinny być osobne wiązki z SATA i osobne z Molex. Tak naprawdę oba rozwiązania byłyby dobre i różnica nie jest duża, a definiuje ją zastosowana obudowa i podzespoły.

 

Moc i wydajność

Jak sama nazwa wskazuje (650W) mamy do czynienia z mocnym zasilaczem. Markowe 650W, więc to nie tylko suchy zapis, a poparta rzeczywistym stanem realna moc zasilacza. Taka duża ilość prądu umożliwia pracę na dowolnej grafice i procesorze, w tym najwydajniejszych i7 i GeForce Titanie X, a nawet konfigurację SLI/Crossfire dwóch nieprzesadnie wymagających GPU (bądźmy szczerzy, i tak nie znacie nikogo, kto kupuje dwa Titany, czy inne podwójne monstra, więc to tylko teoretyczne gdybania - w normalnych warunkach mocy starczy na każdy zestaw, nawet nieprzyzwoicie drogi).

Maksymalne obciążenie na najbardziej interesującej nas linii, czyli (pojedynczej) +12V (przy 53 A), to 636 W. Z kolei +3,3V (przy 20 A) i +5V (przy 18 A) do 105 W, -12V (0,3 A) do 3,6 W i +5VSB (2,5 A) do 12 W.

Średnia sprawność zasilacza to 92%, co potwierdza certyfikat 80Plus Gold 230V EU (raport do przejrzenia na: http://www.plugloadsolutions.com/psu_reports/SILENTIUMPC_ENDURO%20FM1%20GOLD%20650W_650W_EU-074_Report.pdf ). Co ciekawe normy 80Plus EU są bardziej restrykcyjne niż „typowe 80Plus” (w 80Plus 115V Internal SilentiumPC Enduro FM1 Gold 650W dostałby nawet certyfikat Platinum!). Oczywiście teoretycznie podobne zasilacze z niższą normą typu 80Plus Bronze itp będą zauważalnie tańsze (choć jak na 650 W Gold recenzowany SilentiumPC wcale nie jest taki drogi), ale płacimy nie tylko za sprawność czy już wspominaną modularność i niewielkie rozmiary, ale też jakość wykonania (wyłącznie japońskie kondensatory w nowej edycji) czy świetne trzymanie napięcia na poszczególnych liniach, znacznie lepsze niż nakłada norma. Można powiedzieć, że naprawdę nie ma się czego bać i nasze podzespoły są świetnie zabezpieczone, kiedy energię do nich dostarcza opisywany PSU, między innymi dzięki takim mechanizmom jak:

- OCP (Over Current Protection) / Zabezpieczenie przeciw zbyt wysokiemu prądowi

- OVP (Over Voltage Protection) / Zabezpieczenie nadnapięciowe

- SCP (Short Circuit Protection) / Zabezpieczenie przeciwzwarciowe

- OPP (Over power protection) / Zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe

- OTP (Over Temperature Protection) / Zabezpieczanie termiczne

- UVP (Under voltage protection) / Zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem

Do tego zasilacz jest cichy. Jego 120 mm wiatrak rusza się nieco bardziej dopiero jakiś czas po przekroczeniu 500 W, wcześniej na podstawie analizy wykresu ze strony producenta można przyjąć, że jego obroty oscylują w granicach 650 - 790 RPM.

 

Niezawodny i mocny kandydat do gamingowego PC

Składając bardzo wydajną i co za tym idzie dość prądożerną maszynę do gier czy profesjonalnych zastosowań, musimy postawić na mocny i dobry jakościowo zasilacz. SilentiumPC Enduro FM1 Gold 650W sprosta nawet najmocniejszej karcie graficznej (czy układowi Crossfire/SLI) w parze z wysokim modelem procesora. Będzie wygodny w montażu i niebrzydki w obudowach z oknem dzięki płaskim modularnym czarnym kablom i krótszej niż typowy zasilacz długości, co jest dodatkowym atutem przy małych obudowach. Na dodatek nie generuje zbyt dużo dźwięków, więc jeśli cenicie ciszę, to tez dobry wybór. Oczywiście to wszystko jest podbudowane certyfikatem 80Plus Gold EU, który de facto odpowiada „zwykłemu” 80Plus Platinum. Czy jest jakiś haczyk? Niekoniecznie, bo nawet gwarancja to więcej niż standard (3 lata + dodatkowe 2 po rejestracji na stronie producenta i to w systemie door-to-door), a cena wśród konstrukcji o podobnych parametrach nie jest przesadzona. Jeśli jednak nie chcecie wydawać około 400 zł, a nie potrzeba Wam aż 650 W, to zawsze można sięgnąć po bratni model SilentiumPC Enduro FM1 Gold 550W. Pamiętajcie tylko, żeby przed kupnem sprawdzić, którą edycję zasilacza posiada dany sklep w ofercie. Obecna ma wszystkie kondensatory japońskiej produkcji, wyłącznie płaskie kable (w tym 24 pin) i białe logo na obudowie wykonane w technice sitodruku zamiast naklejki.

Jan Domański

Plusy:

- W pełni modularny

- Bardzo długie, płaskie kable

- Mniejsze niż standardowe wymiary (długość)

- Wysoka sprawność 80Plus Gold EU na poziomie 92%

- Bardzo dobre trzymanie napięć

- Konkurencyjna cena w segmencie 80Plus Gold

- Całkiem cichy

- Komplet zabezpieczeń

 

Minusy:

- Konieczność upewniania się, jaką wersję zasilacza ma w ofercie sklep (obie, w tym już wycofywana, są tak samo wycenione)

 

Cena w dniu publikacji testu od około 390 zł

 

 

 

Sprzęt do testu dostarczyła firma Cooling.pl / SilentiumPC