facebook

Recenzujemy

Kholat - recenzja polskiej gry przygodowej z elementami horroru

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Kholat, czyli pierwszoosobowa gra przygodowa z elementami horroru, polskiego studia IMGN.PRO nieco cichaczem ukazała się czerwcu bieżącego roku na komputerach osobistych. Pamiętacie Dear Esther lub Gone Home? Podobna mechanika rozgrywki jest w Kholat. Dużo wędrowania, rozglądania się i kompletna bezbronność bohatera idą w parze z naprawdę genialnym klimatem gór nękanych zamiecią śnieżną i paranormalnymi zjawiskami.

Czytaj więcej...

Wiedźmin 3: Dziki Gon na chłodno - wrażenia z gry po zakończeniu przygody

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Na trzecią część Wiedźmina od CDP czekałem niemalże jak kura na jajko. Podobnie też gdakałem z podniecenia, kiedy najlepszy RPG roku 2015 (jak wówczas uważałem) prężył się na moim komputerze. Ochy i achy nie miały końca, a wazelina lała się strumieniami. Niemalże rzygaliśmy tęczą z redaktorem Domańskim spotykając kolejne postacie i zwiedzając kolejne miejsca. Czy natomiast dziś, opisując swe wrażenia na chłodno, w dalszym ciągu byłbym aż tak pełny zachwytu nad Witcher 3: Wild Hunt? W dużej mierze tak! Z perspektywy czasu dotarły do mnie jednak kilka słabszych elementów.

Czytaj więcej...

Afterfall Reconquest Episode I - ostatnia część serii?

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Pierwszą część gry z uniwersum Afterfall, czyli horrorowy tytuł akcji Afterfall: InSanity, wspominam pozytywnie. Tak, było sporo niedoróbek (szczególnie zaraz po premierze, jeszcze bez patchów), ale przyciągnęła mnie historia, która tworzyła w końcu polski świat postapokaliptyczny, a nie ten znany z USA. W InSanity można było znaleźć nawiązania do naszej historii i ogólnie polskie smaczki. Warsztat gry nie był ani zły, ani wybitny. Taki dobry średniak pod względem technicznym. A co stało się w kolejnej grze serii Afterfall, która stawia już tylko na akcję (z minimalnymi elementami RPG) - postęp czy zacofanie?

Czytaj więcej...

Ratventure Challenge - pierwsze wrażenia z "dynamicznego bridge buildera" polskiego studia Estelion

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Ratventure Challenge to ciekawa gra stworzona przez polskie studio: (składające się z notabene dwóch osób) Estelion. Czerpie ona garściami ze stareńkiego już World of Goo, gdzie konstruować należało zmyślne budowle, aby osiągnąć wskazany cel. Przygody i wyzwania szczurów pomyślnie przeszły fazę Greenlight w serwisie Steam i już od 8 maja będą dostępne w cyfrowej dystrybucji.

Czytaj więcej...

Dying Light – recenzja gry. Poważniejsze i dynamiczniejsze Dead Island

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Połączenie Dead Island i Mirror’s Edge – czy to mogło się nie udać? Mimo lekkiego przesytu tematyką zombie Dying Light jest takim światełkiem w ciemnym tunelu. Twórcy nie tylko rozwinęli swoje pomysły wykorzystane przy poprzedniej grze o żywych trupach, ale też do tego miksu dodali trochę od siebie. Produkcja już kilka dni po premierze odnosi sukcesy – czy zasłużenie? Dowiecie się tego z naszej recenzji Dying Light.

Czytaj więcej...

Dragon Age: Inkwizycja - recenzja gry. Cholernie dobry RPG łączący Mass Effect, Skyrima i gry MMO?

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dragon Age to seria, która mimo licznych kontrowersji wokół kolejnych jej części, w dalszym ciągu znajduje bardzo liczne grono fanów. "Początek" umiłowali sobie bezsprzecznie fani klasycznych, drużynowych RPGów, dwójka przypadła do gustu osobom stawiającym dynamikę i efektowność ponad taktyką, a jaka jest część trzecia? To pytanie na pewno nurtowało całą masę graczy. Co tym razem wykombinował BioWare? W mojej, skrótowej opinii: fuzję sposobu rozgrywki i oprawy graficznej z Mass Effect, liczby zadań pobocznych ze Skyrima oraz systemu walki kojarzącego się dobitnie z grami MMO. Całość zaprawiona fajną fabułą oraz elementami zarządzania tytułową Inkwizycją. Brzmi nieźle? Jest świetnie!

Czytaj więcej...

Sid Meier's Civilization: Beyond Earth - Recenzja nowej/starej Cywilizacji

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna


Serii Civilization od Sida Meiera nie trzeba nikomu przedstawiać. Historia tych legendarnych, strategicznych gier turowych sięga bowiem aż do 1991 roku. Gracze pokochali z marszu Cywilizacje i niemal każdą jej kolejną odsłonę sygnowaną nazwiskiem twórcyOpowiadała ona o rozwoju imperium od zamierzchłych czasów starożytnych do przyszłości, w której zdobywaliśmy kosmos. Sama kolonizacja nowych planet nigdy nie była jednak dostępna, aż do 1999 roku gdy Sid Meier stworzył Alpha Centauri, pod wieloma względami grę podobną do Cywilizacji, ale poświęconą kolonizacji nowych planet. Alpha Centauri nigdy nie doczekała się kontynuacji pomimo wielkiej sympatii graczy. Dlaczego piszę o tym wszystkim? Dlatego, że recenzowana przeze mnie Sid Meier's Civilization: Beyond Earth to właśnie taka Alpha Centauri 2, wykorzystująca marketingową potęgę Cywilizacji.

Czytaj więcej...

Broken Sword 5: The Serpent's Curse - Powrót serii w wielkim stylu!

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Seria Broken Sword to już prawdziwa legenda wśród przygodówek typu point-and-click. Pierwsza część ukazała się w 1996 roku i z miejsca rozkochała w sobie graczy na całym świecie (w tym mnie). Po rewelacyjnie drugiej, najsłabszej trzeciej i dobrej czwartej części wydanej w  2006 roku, wydawało się, że seria zakończy swój żywot. Na całe szczęście twórcy - studio Revolution Software, nie poddawali się i wykorzystując potęgę Kickstartera poprosili graczy o wsparcie - i je otrzymali. Tak narodziło się Broken Sword 5: The Serpent's Curse, i napisze tylko tyle: dzięki Bogom (wszystkim)!

Czytaj więcej...

FIFA 15 PC - recenzja gry. Piłkarski król jest tylko jeden

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Jeszcze kilka lat temu nie wyobrażałem sobie, że różnica pomiędzy każdą kolejna odsłoną FIFY, a PES-em będzie tak olbrzymia. Do dziś pamiętam zacięte pojedynki z kumplami pomiędzy Manchesterem United czy Barceloną, a Chelsea w Pro Evolution z 2006, 2007 czy nawet 2008 roku, potem (przynajmniej dla mnie) coś się skończyło i... co by tu ukrywać, liczy się tylko FIFA, a szkoda - mam nadzieje, że zmieni to najnowsza edycja piłkarskiej gry Konami, w którą już zresztą gram i nie omieszkam zrecenzować w najbliższych dniach!

Skupmy się jednak na najnowszej odsłonie kopanki od EA, która w wersji pecetowej zmieniła się diametralnie. Silnik nowej generacji EA Sports Ignite na blaszakach robi swoje i chociaż początkowo trzeba się nieco przyzwyczaić to widać, że Kanadyjczycy (wszelkie zmiany naniósł zespół EA Canada) jak zawsze stawiają na grywalność. Nowe rozwiązania sprawiają jednak, że posiadacze słabszych komputerów albo zainwestują w nieco lepsze podzespoły albo pogodzą się z obniżeniem detali. Chociaż trzeba to podkreślić, na wymagania zdecydowanie nie ma co narzekać, bo o ile optymalizacja w wielu grach leży i kwiczy, nigdy nie można powiedzieć tego o sportowych grach "Elektroników".

Czytaj więcej...

Ryse: Son of Rome – recenzja gry. Znakomity benchmark

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ryse: Son of Rome, który był jednym z tytułów startowych konsoli Xbox One, pojawił się prawie po roku także na PC. Jeszcze ładniejszy, ale czy nie zarzynający najmocniejsze komputery osobiste? Tego przynajmniej należałoby się spodziewać po grze niemieckiego studia Crytek, które przyzwyczaiło graczy do wysokich wymagań sprzętowych i wprost rewolucyjnej grafiki. Czy Ryse wyznacza nowe standardy i jest rzeczywiście czymś więcej niż pięknym dla oka benchmarkiem?

Czytaj więcej...