facebook

Recenzujemy

Patryk Vega - seria książek "Złe Psy"

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

22 stycznia 2016r., był datą wyczekiwaną przeze mnie szczególnie mocno. Właśnie wtedy wchodził do kin Pitbull: Nowe porządki. Kontynuacja różni się ogromnie od Pitbulla sprzed kilku lat, który pokazywał smutny obraz Polski oraz ówczesnych służb mundurowych, ale mimo przygnębiającego klimatu i tak bardzo trafił w gusta większości odbiorców. Ale nie o tym jest ten mini-felieton. Po najnowszym Pitbullu postanowiłem usiąść przy książkach Patryka Vegi: Złe psy: W imię zasad i Po ciemnej stronie mocy. Jak moje wrażenia?

Czytaj więcej...

The Age of Decadence - recenzja RPG-a jedynego w swoim rodzaju

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

The Age of Decadence to zdecydowanie jeden z najlepszych niezależnych RPG-ów nie tyle zeszłego roku, co kilku ostatnich lat. Pod niektórymi względami jest to gra jedyna w swoim rodzaju, jakiej próżno szukać w tym gatunku. Ale czy to jest równoznaczne z tym, że mamy do czynienia z dziełem absolutnie perfekcyjnym w każdym calu? Choć na niektórych polach może przodować, zwłaszcza na tle wielu współczesnych RPG-ów, to mam duży problem z oceną gry, co postaram się przybliżyć w recenzji.

Czytaj więcej...

UnderRail - recenzja gry. Prawie jak Fallout

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

 

Jesteś, drogi Graczu, zawiedziony Falloutem 4? Dawno nie zaznałeś przyjemności obcowania z prawdziwym przedstawicielem gatunku RPG? Tęsknisz za rozbudowanym systemem rozwoju postaci, wymagającą, turową walką oraz mechaniką rozgrywki przypominającą niezapomniane lata 90. XX wieku? Czy UnderRail studia Stygian Software jest faktycznie spełnieniem najskrytszych marzeń miłośników RPG-ów z krwi i kości? Przeczytajcie naszą recenzję.

Czytaj więcej...

Call of Duty: Black Ops III – nanotechnologia przejmuje kontrolę. Recenzja gry

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jako wielki fan strzelanek, a jeszcze większy serii Call of Duty, na trzeciego Black Opsa ostrzyłem sobie zęby podobnie jak na... każdą poprzednią odsłonę, ale do rzeczy, bo przecież nie o moją przygodę z grami chodzi. Najnowsza produkcja, która wyjechała z taśmy montażowej studia Treyarch przenosi nas do roku 2065 i jest bezpośrednią kontynuacją Black Ops II. Wojsko rozwinęło się na tyle mocno, że posiadanie specjalnych, cybernetycznych oddziałów to wręcz żołnierski obowiązek. Robotyka, tak jednym słowem można określić wojaków przyszłości. Korzystają z cybernetycznego działa, decydują się na drastyczne operacje, kosztem nadludzkiej siły. Czy to się w ogóle opłaca?

Nasz bohater nie ma wyboru, by przeżyć musi zdecydować (a w sumie to i tak ktoś wybrał za niego) - cybernetyczne przeszczepy czy śmierć w konwulsjach. Po udanej zamianie w super-żołnierza trafia do elitarnej jednostki Black Ops i musi, jak zawsze, uratować świat przed zagładą. Nie będę Wam dokładnie zdradzał fabuły, ale wzorem ostatnich odsłon, nie każdy jest tym za kogo się podaje, co może oznaczać tylko jedno! Zwroty akcji niczym w hollywoodzkich produkcjach. Wszystko znane, lubiane i niestety oklepane, ale... przeciwników po ryju też klepie się bardzo przyjemnie. Dobrze wiem, większość recenzentów narzekała na kiepski wątek fabularny, ale ja... LUBIĘ TO!

Czytaj więcej...

Fallout 4 - recenzja gry. Spotkań z końcem świata część kolejna

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nareszcie jest! Długie cztery lata przyszło nam czekać na kolejną część Fallouta. To nic, że zastosowano w niej kilka uproszczeń systemu rozwoju postaci. To nic, że wcale nie wygląda dużo lepiej niż New Vegas. To również nic, że zadań jest jakby mniej niż w poprzedniczce. Mimo wszystkich tych niedogodności... i tak jest to gra, na którą czekałem. Gra, która wypuszcza mnie z krypty i mówi: wiesz... w zasadzie, to powinieneś iść tam jeśli życie Ci miłe... ale w sumie, rób co tam sobie uważasz za słuszne. I to się, kurde, po raz kolejny sprawdza!

Fallout 4 zyskuje z każdą napotkaną lokacją, z każdą zbadaną kryptą i z każdą losową sytuacją zobaczoną w świecie gry. I nawet pomimo tego, iż główny wątek, cytując mojego szanownego kolegę "dupy nie urywa", to i tak chce mi się w to grać. Chce mi się zbierać śmieci do ulepszenia kryjówki, chce mi się rozmawiać z Codsworthem, chce mi się przemierzać pustkowia z Ochłapem i uciekać, gdzie pieprz rośnie przed Szponami Śmierci! Fallout 4 wita w Bostonie!

Czytaj więcej...

Destiny: The Taken King – recenzja na spokojnie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna


Nieco ponad roku temu zadebiutowała podstawowa wersja gry Destiny, będącej owocem miłości studia Bungie, studia, które zdaniem wielu zrewolucjonizowało granie na konsolach. Twórcy serii Halo po rozbracie z Microsoftem postanowili stworzyć kolejny projekt zupełnie od podstaw i po swojemu. Tak zrodziło się Destiny, sci-fi FPS, który był inspirowany między innymi serią Borderlands. Jak wszyscy wiemy Destiny, choć okazało się tytułem solidnym, dalekie było od ideału. Gracze narzekali na szereg rzeczy, z czego niektóre twórcy starali się naprawiać na bieżąco, inne poprzez DLC. Ostatecznie po roku od premiery otrzymaliśmy pełnoprawny dodatek Destiny: The Taken King, dodatek, który pokazał jak najnowsze dzieło Bungie powinno wyglądać od początku.

Czytaj więcej...

BLACKHOLE - recenzja platformowo-logiczno-zręcznościowej gry 2D dla fanów Super Meatboya

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Słyszeliście kiedykolwiek historię o astronaucie, którego jedynym celem na statku kosmicznym (do pewnego momentu) było parzenie i podawanie kawy pozostałym członkom załogi? Jeśli nie, to znak, że nie mieliście przyjemności zagrać w BLACKHOLE! A jeśli przypadł Wam do gustu np taki Super MeatBoy, to i z grą studia FiolaSoft powinniście spędzić kilka dających satysfakcję, acz wymagających i trudnych godzin. Zresztą, wyszło z tego podsumowanie, a to w zasadzie początek tekstu!

Czytaj więcej...

Might & Magic: Heroes VII - recenzja siódmej części przygód bohaterów mocy i magii

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Dwadzieścia lat upłynęło już od światowej premiery legendarnego Heroes of Might and Magic: A Strategic Quest, które było pierwszą próbą przeniesienia świata Might & Magic w kategorie gier strategicznych. 20 długich lat temu New World Computing do spółki z 3DO zaprezentowali światu zalążek tego, co jest obecnie prawdziwą wizytówką świata M&M - pierwszych "hirołsów". Przez te 20 lat seria przeżyła wiele wzlotów i upadków, ale tak naprawdę KAŻDA z części potrafiła dotrzeć do odpowiedniej grupy ludzi. Stąd też wieczna wojna w Internecie o to, która z części była lepsza, a która gorsza. Nie inaczej zapewne będzie z siódemką. Zastanawiasz się drogi czytelniku czy kupić? Przeczytaj poniższy tekst, być może znajdziesz w nim coś, co pomoże Ci podjąć decyzję.

Czytaj więcej...

Wiedźmin 3: Serca z kamienia - recenzja pierwszego dużego dodatku

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Choć bieżący rok jeszcze się nie skończył, to przez wielu graczy Wiedźmin 3: Dziki Gon został już teraz okrzyknięty bezapelacyjnie Grą roku. Studio CD Projekt RED udowodniło, że jest w stanie godnie zastąpić miejsce dawnego BioWare, jeśli chodzi o wysokobudżetowe RPG-i. Sukces serii Wiedźmin nie jest dziełem przypadku i twórcy, wydając pierwszy płatny dodatek do "trójki", Serca z kamienia, tylko utwierdzili nas w przekonaniu, że znają się na rzeczy jak mało kto.

Czytaj więcej...

Messy Bird - kupa w słusznej sprawie

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna

Mobilne gry to wdzięczny temat dla prostych mechanik rozgrywki i takiej konstrukcji, aby jedno podejście trwało kilka minut lub nawet poniżej jednej. Typowe sprawdzone schematy są w porządku, ludzie zagrywają się we Flappy Bird i jego klony czy różne gry powiązane z mechaniką Super Hexagon. Jest ich masa gorszych bądź lepszych, ale nawet dobry poziom produkcji nie zawsze wystarczy, aby na dobre zaistnieć. Ciekawy pomysł na siebie ma Messy Bird. Walka z kosmitami dzięki tej produkcji nabiera nowego wyrazu.

Czytaj więcej...