facebook

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Gambitious Digital Entertainment połączył siły z niezależnym studiem Vile Monarch z Warszawy, aby dać światu wyjątkowy symulator pojedynku na finezyjne inwektywy na PC i urządzenia mobilne - Oh…Sir! The Insult Simulator. Gra jest następczynią oryginalnego Oh…Sir!, eksperymentalnego tytułu dla dwóch kreatywnych słownikowo graczy, który powstał w 42 godziny podczas game jamu AmJam. W nowej odsłonie  gra ma do zaoferowania jeszcze boleśniejsze potwarze w zaimplementowanych na życzenie fanów trybach wyzwania dla jednego gracza i międzyplatformowego pojedynku sieciowego, wraz z nowym, doskonalszym dubbingiem, efektami specjalnymi, całą furą świeżutkich, parujących i pachnących jeszcze oborą werbalnych pocisków oraz innymi atrakcjami.

Czy to wszystko? Oczywiście, że nie! Legendarna niewyparzona gęba Lo Wanga, upadłego szoguna z serii Shadow Warrior pojawi się w grze, by wprowadzić do niej swój charakterystyczny “humor”, który z pewnością podniesie rangę całego wydarzenia o klasę lub dwie i pół. Wang jest jedną ze specjalnych postaci, jakie gracz może odblokować w tytule od Vile Monarch, a należy się spodziewać, że po premierze dołączy do niego jeszcze niejeden „złotousty” mistrz retoryki zaczepno-obronnej.

Zainteresowani (czyli zapewne wszyscy) mogą dowiedzieć się więcej o grze z tego przygotowanego z pietyzmem i nacechowanego artyzmem pouczającego ogłoszenia: https://youtu.be/2HV_aTjXR3Q

Finezyjny system werbalnej szermierki, z jakim szczęśliwym graczom dane będzie obcować w Oh…Sir! The Insult Simulator zainspirowany został legendarnym “Skeczem z papugą” niezrównanej grupy brytyjskich lordów humoru znanej jako Latający Cyrk Monty Pytonga… Pythona! (Freudowska pomyłka - wszystko przez Wanga). Ale nie o tym – wróćmy do systemu rozgrywki, bo jest o czym opowiadać! Pomysłowa, jak kanapka z ziemniakiem, mechanika dynamicznej kreacji obelg w Oh…Sir! The Insult Simulator zmusza gracza do tworzenia błyskotliwych, bolesnych słownych combosów wymierzonych w przeciwnika, jego matkę, kota i rodzinną wioskę. Sześć skorych do sprzeczki, obdarzonych własnym wyjątkowym głosem postaci do wyboru, w trybie jednoosobowym lub sieciowym, oraz cztery scenariusze szybko eskalujących konfliktów semantycznych obiecują graczowi niekończącą się ucztę leksykalną. Któż by odmówił tej godnej dżentelmena rozrywki?

Oh…Sir! The Insult Simulator oferuje też dodatkowy poziom emocji przy potyczkach słownych dzięki integracji z platformą Twitch.tv. Podczas transmitowanych rozgrywek, to widownia zadecyduje które z inwektyw udały się najzgrabniej – kto zdobędzie uznanie kibiców, ten wydzieli boleśniejsze werbalne razy oponentowi i szybciej sprowadzi go do parteru.

Gra Oh…Sir! The Insult Simulator już dziś dostępna jest za jedyne $1,99 na Steamie dla Windowsa, Mac OS X i Linuxa, a także na iOS i Android, odpowiednio na App Store i Google Play. Wydawca kieruje też specjalną ofertę do użytkowników Steam, którzy przyjęli już Wanga do swojego serca i posiadają w kolekcji grę Shadow Warrior (2013) lub Shadow Warrior 2. Do 1 grudnia będą mogli kupić Oh…Sir! The Insult Simulator z 40% zniżką.

Po więcej informacji na temat Oh…Sir! The Insult Simulator prosimy udać się do Ministerstwa Obelg Finezyjnych (w lewo za modrzewiem i prosto jak świętym granatem rzucił), lub na stronę oficjalną Steam: http://store.steampowered.com/app/512250 oraz profile twitterowe @GambitiousInc i @VileMonarch.